- Jakie gesty lub słowa są dla Ciebie typowe?
Uśmiech
Uważam,
że wskazanie typowego dla siebie gestu nie jest łatwe. Często nawet nie
jesteśmy świadomi, że dany gest często nam towarzyszy. To co zaobserwowałam u
siebie i co, myślę, można zakwalifikować do gestu typowego dla mnie to uśmiech.
Uśmiecham się kiedy komuś za coś dziękuję i kiedy ktoś dziękuje za coś mnie.
Uśmiecham się na powitanie i na pożegnanie kogoś i w wielu innych sytuacjach. Dlaczego? Bo uważam, że uśmiech wart jest miliony! Nie jest oczywiście tak, że
24 godziny, 7 dni w tygodniu się uśmiecham. Każdemu zdarzają się gorsze dni, to
naturalne. Ja też nie zawsze mam ochotę uśmiechać się do innych, kiedy ja sama
nie czuję się najlepiej i też czasem wstaję lewą nogą, jak każdy. Jednak moim
zdaniem siła uśmiechu jest olbrzymia, dlatego może warto czasem zmusić się do
niego? Podobno sama reakcja mimiczna może wpłynąć na wywołanie pozytywnych
emocji. Wiadomo, że uśmiech nie może być sztuczny, „przyklejony” na stałe, bo
wtedy wywołuje negatywne wrażenie. Dlatego nie uśmiecham się na siłę, ale po
prostu staram się cieszyć nawet drobnymi rzeczami. A skoro uśmiech może
poprawić mi nastrój i czasem zredukować stres to ja wolę się uśmiechać :)
 |
| Kciuk w górę to również typowy dla mnie gest. Używam go często podczas internetowej komunikacji ze znajomymi |
2.
W jaki sposób zwykle dbasz o swoje ciało
/ o swój wygląd?
Staram
się dbać o swoje ciało, czy też wygląd, dlatego:
 |
| Codziennie ćwiczę |
 |
| Używam kosmetyków do pielęgnacji skóry (maseczki, balsamy, kremy) |
 |
| Dbam o włosy – używam dobrej jakości kosmetyków (maski, odżywki, olejki do włosów), regularnie odwiedzam fryzjera |
 |
| Zdrowo
się odżywiam, chociaż zdarzają się czasem wyjątki :) |
 |
Unikam używek a więc np. nie palę papierosów
3.
Z jakiego powodu ostatnio płakałeś/aś
lub śmiałeś/aś się?
Niedawno
widziałam się z moimi przyjaciółmi. Spotkania z nimi zawsze są dla mnie odskocznią od
codziennych obowiązków i problemów. Podczas tego spotkania szczerze śmiałam się
wielokrotnie. Oglądaliśmy śmieszne kabarety i filmiki w Internecie. W
towarzystwie śmiech jest zaraźliwy. Wydzielają są endorfiny i wszyscy mają
dobry humor. Przypominały nam się zabawne sytuacje z przeszłości. Znamy się już
wiele lat, mamy podobne poczucie humoru i mnóstwo wspólnych zdarzeń, z których teraz wspólnie się śmiejemy.
4.
Jakiego rodzaju duchową aktywność
codziennie podejmujesz?
Analiza dnia
Codziennie
wieczorem, zanim zasnę myślę o tym, co wydarzyło się tego dnia. Zastanawiam się
wtedy co zrobiłam dobrze, a co mogłam zrobić lepiej. Rozmyślam co mnie
zaciekawiło, a co mi się nie podobało. Dzięki temu lepiej poznaję siebie.
Muzyka
"Muzyka
uspokaja umysł, ułatwia wzlot myśli, a gdy trzeba, pobudza do walki".
-
Agrippa Von Nettesheim
Rozmowa
"Przyjaciele
spotykają się, aby się lepiej poznać i pokochać. Przyjaciele są szczęśliwi, gdy
się spotykają, mówią sobie wszystko, kim są i czym żyją".
-
Luciano Cian
Rozmowa
z bliską osobą jest dla mnie pewną formą codziennej aktywności duchowej. Lubię
wtedy opowiadać o swoich przemyśleniach i uwielbiam słuchać o rozważaniach
bliskiej mi osoby. Nawet
jeśli nie mam możliwości porozmawiania twarzą w twarz zawsze pomaga również rozmowa
telefoniczna.
Modlitwa
5.
Jaką książkę (pomijając lektury zadane
na zajęcia) ostatnio przeczytałeś/aś?
Lubię
czytać książki pełne akcji, trzymające w napięciu aż do ostatnich stron.
Właśnie taką książką okazała się być przeczytana przeze mnie ostatnio trylogia
amerykańskiego autora Jamesa Dashnera pt. Więzień labiryntu. W tej książce dużo
się dzieje: jest walka na śmierć i życie; mnóstwo tajemnic, które wyjaśniają
się z biegiem czasu; emocje takie jak lęk, chęć ucieczki a nawet przeżycia; bezsilność, ale książka ta uczy też współpracy między ludźmi w niezwykle trudnych
warunkach. Chęć poznania odpowiedzi na te wszystkie zagadki, które pojawiają
się w powieści sprawia, że historia bohaterów niezwykle wciąga. Książka jest o
tyle ciekawa że faktycznie można ją porównać do labiryntu, z którego chcemy się
wydostać. Pierwsza część zachęca do czytania drugiej, po przeczytaniu drugiej
zaś bez najmniejszego zawahania sięgamy do ostatniej części powieści.
6.
W jakiego rodzaju działaniach jesteś
najbardziej kreatywny/a?
Uwielbiam
organizować przyjęcia dla znajomych i bliskich. Myślę, że jestem w tym
najbardziej kreatywna. Znając konkretną osobę wiem jaki styl do niej pasuje, co
lubi a czego nie cierpi, dlatego bez problemu mogę ustalić tematykę imprezy i
dopasować wszystkie elementy tak, żeby osoba ta była zadowolona. Przy
organizowaniu tego typu imprez staram się, aby wszystko było dopięte na ostatni
guzik, ważny jest każdy szczegół: dekoracje, jedzenie, muzyka… Radość na twarzy
osoby, dla której to robię zawsze utwierdza mnie w przekonaniu, że warto było
się postarać :)
Odczucia i przemyślenia
Szczerze mówiąc, gdy usłyszałam w jakiej formie
trzeba wykonać zadanie nie byłam zachwycona. W głowie pojawiła się myśl
„przecież wszyscy będą to czytać”. Jednak gdy zaczęłam już odpowiadać na
pytania, nie sprawiło mi to dużego problemu. Zaletą tego zadania jest na pewno
to, że skłania do zastanowienia się nad sobą, a to czy podzielimy się naszymi
wnioskami z innymi, decyduje już każdy z nas.
|
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz