Socjologia, ale co wcześniej?
Wybierając szkołę średnią nie
miałam jeszcze pojęcia co chciałabym w przyszłości robić, co studiować, gdzie pracować…
Jako dziecko miałam oczywiście różne pomysły, ale wynikały one raczej z
chwilowej fascynacji jakimś zawodem i szybko z nich rezygnowałam. Nie mogłam też
jednoznacznie określić, czy wolę przedmioty humanistyczne czy ścisłe. Radziłam
sobie równie dobrze w obu przypadkach. Ostatecznie zdecydowałam się na profil
prawniczy. Wydał mi się wtedy najbardziej zbliżony do moich zainteresowań. Właśnie w
liceum zrozumiałam, że interesują mnie głównie zajęcia, na których poruszane
były kwestie społeczeństwa i funkcjonowania w nim ludzi. Trzy lata liceum
minęły w mgnieniu oka. No i nadeszła matura… Stanęłam przed jedną z
ważniejszych życiowych decyzji, czyli przed wyborem kierunku studiów. Wybrałam
socjologię.
Nie jestem socjologiem z przypadku.
Kiedy rozpoczęły się studia często
słyszałam, że ktoś znalazł się tu, ponieważ nie dostał się na inne, lepsze
studia. U mnie tak nie było. Zawsze interesowały mnie zachowania ludzi, to w
jaki sposób funkcjonują, czym różnią się od siebie, jak tworzą różne relacje między
sobą. Znałam też osobę, która studiowała na tym kierunku. Opowiedziała mi o tym
jak to wygląda w rzeczywistości, czego się tam uczyła. Rozmowa ta tylko
utwierdziła mnie w przekonaniu, że dobrze wybrałam. Jestem na drugim roku,
drugiego stopnia i szczerze? Nie żałuję, że tu jestem :)
Coś o mnie?
Nie
jestem ideałem, ale zawsze staram się żyć w zgodzie ze sobą i tak, żeby nikomu
nie szkodzić. Bardzo ważna jest dla mnie rodzina i przyjaciele. Cenię to, że
zawsze mogę liczyć na ich szczerą opinię i wsparcie. Nie lubię zimy... dni są
krótsze i mniej jest wtedy słońca - zdecydowanie wolę lato, wtedy nawet ludzie są
weselsi :) W wolnych chwilach lubię słuchać muzyki albo oglądać filmy.
Odczucia i przemyślenia
To zadanie okazało się dla mnie trudniejsze. Polecenie brzmi dość ogólnie: „narracja autobiograficzna” - nie ma już konkretnych pytań, a więc tym razem to ja miałam zdecydować co chcę napisać o sobie, na jakich aspektach mojego życia się skupić. Musiałam się zastanowić. Na ogół nie mam problemów z opowiadaniem o sobie, ale zdecydowanie od tej formy wyrażania siebie, wolę rozmawiać. Lubię też sama decydować co i komu o sobie opowiem. Dlatego w pytaniu tym niewiele piszę o swoim życiu prywatnym. Żeby dowiedzieć się czegoś więcej o mnie trzeba bliżej mnie poznać.
Odczucia i przemyślenia
To zadanie okazało się dla mnie trudniejsze. Polecenie brzmi dość ogólnie: „narracja autobiograficzna” - nie ma już konkretnych pytań, a więc tym razem to ja miałam zdecydować co chcę napisać o sobie, na jakich aspektach mojego życia się skupić. Musiałam się zastanowić. Na ogół nie mam problemów z opowiadaniem o sobie, ale zdecydowanie od tej formy wyrażania siebie, wolę rozmawiać. Lubię też sama decydować co i komu o sobie opowiem. Dlatego w pytaniu tym niewiele piszę o swoim życiu prywatnym. Żeby dowiedzieć się czegoś więcej o mnie trzeba bliżej mnie poznać.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz