środa, 9 listopada 2016

Perspektywa autoetnograficzna - podsumowanie


Autoetnografia to narracja o osobistych doświadczeniach. Dlatego też jest niezwykle ciekawą formą badania rzeczywistości społecznej. Badacz sam stwarza sobie materiał do badania i następnie go analizuje. Tak więc badacz sam staje się dla siebie obiektem obserwacji. Po wykonaniu zadania i napisaniu własnej autobiografii na zajęciach niejednokrotnie słyszeliśmy, że dzięki temu sami siebie poznawaliśmy. Często zadanie to wymagało zastanowienia się nad sobą. Zwracano też uwagę na to, że dzięki temu zadaniu przywołane zostały miłe wspomnienia lub wydarzenia, które w znacznym stopniu wpłynęły na życie badanego. Doskonale odnajdujemy tu funkcję semiotyczną autobiografii, która polega właśnie na nadawaniu znaczeń samemu sobie i światu. Jest to swego rodzaju rejestracja zdarzeń życia, swoich spostrzeżeń, refleksji i zapisywanie tego. Wpisy te są często nacechowane emocjonalnie, ale zawierają też fakty z życia badacza. Badany zaczyna przyglądać się swojemu położeniu, analizować siebie. Trzecie zadanie polegało na prowadzeniu przez 7 dni dziennika opisującego życie studentki. Opisywałam więc siebie jako przedstawicielkę tej kategorii, jako uczestnika tego środowiska. Zauważyłam tu również funkcję interpersonalną, ponieważ w zadaniach tych niejednokrotnie zwracaliśmy się do odbiorców. Można powiedzieć – kształtowaliśmy relacje między nadawcą (nami) a odbiorcą (czytelnikami). Sami decydowaliśmy o tym jakimi informacjami chcemy się podzielić z innymi. Dzięki temu możemy też zaobserwować jak postrzegają oni kwestię pisania o sobie, na ile są w stanie „otworzyć się” przed tymi, którzy będą czytać te wpisy. Można powiedzieć, że autobiografia inspiruje się psychoanalizą. Odwołuje się do jaźni, do sfer, z których czasami nie zdajemy sobie nawet sprawy. Dzięki takiej formie badawczej dowiadujemy się nie tylko o sobie, ale też o innych. Autobiografia charakteryzuje się subiektywizmem. Skupia się na własnych emocjach. Odrzuca też wielkie narracje i obiektywizm, dlatego też jest to dużo bardziej swobodna forma wyrażania siebie niż próbowanie uchwycenia jakiegoś skrawka rzeczywistości z obiektywnego punktu widzenia. Jest tu znacznie szersze pole aktywności badacza, możemy pisać to co chcemy i ile chcemy na dany temat. Tak naprawdę wszystko opiera się tu na przemyśleniach i faktach z życia samego badacza. Ale trzeba też zwrócić uwagę, że poza funkcją poznawczą jest także ta, oparta na rozumieniu i ukierunkowana na sferę publiczną. Jednak wiążą się z tym pewne zagrożenia. W jaki sposób? Osoby, które pisały swoją autobiografię - ja również – dzieląc się swoimi odczuciami, które towarzyszyły im przy pisaniu, często podkreślały, że ta sfera publicznego wypowiadania się jest dla nich problemem. Wskazywało to na dużą niepewność co do treści, którą tworzą. Pojawiały się obawy i myśli: „przecież inni będą to czytać”. Niektórzy radzili sobie z tym stosując wymijające odpowiedzi, inni skupiali się tylko na tym, co chcieli opisać, pomijając zupełnie sprawy – w ich odczuciu – zbyt prywatne, niektórzy stosowali też warstwy obrazowe, które miały uzupełnić a czasem zastąpić pisemną odpowiedź. Możemy wtedy zaobserwować łatwość, swobodę w pisaniu na tematy mniej osobiste. Możliwe jest jednak, że odczytamy spostrzeżenia inaczej niż życzyłby sobie tego sam badany, który to pisał. Pojawia się tu socjologia rozumiejąca również z tego powodu,  że poznajemy rzeczywistość społeczną z perspektywy i w interpretacji tych, których badamy. Opisujemy wtedy badanych w ich własnych kategoriach poznawczych. Nic nie narzucamy, analizujemy tylko właśnie ten świat badanego.

Biorąc pod uwagę wszystkie zagrożenia, z jakimi możemy mieć do czynienia z badaniami autoetnograficznymi, uważam, że było to ciekawe doświadczenie. Dzięki niemu mogliśmy lepiej poznać siebie, ale też zaobserwować myśli, refleksje i doświadczenia innych. Na początku poznaliśmy literaturę dotyczącą autoetnografii, a następnie mogliśmy porównać jakie elementy, czy też funkcje wystąpiły w naszych badaniach. W moim odczuciu jest to ważna forma badania, dlatego że to co myślimy o świecie wpływa na to jak opisujemy dane zjawiska. Możemy więc dzięki temu spojrzeć na świat z innej perspektywy.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz